sobota, 23 maja 2015

Moja przygoda z Marvelem

Nigdy nie byłam wielką fanką żadnego superbohatera. Owszem, jak pewnie każdy kojarzyłam Supermana Batmana i ewentualnie Irona Mana, ale nic poza tym. Wszystko zmieniło się dzięki mojemu chłopakowi, który jest fanem Marvel Studios. Godzinami słuchałam o nowych postaciach, ciekawostkach, prawdopodobnych scenariuszach kolejnego filmu itp. Mimo że kompletnie nie wiedziałam o co tak naprawdę chodzi i czym powinnam się zachwycać udawałam choć trochę zainteresowaną.

Moment kulminacyjny, czyli premiera Guardians of the Galaxy. Film o superbohaterach? Ok, pomyślałam jakoś dam radę, ale kiedy dowiedziałam się, że akcja dzieje się w kosmosie byłam pewna, że nie wyjdzie z tego nic dobrego. No, ale co miałam zrobić, zgodziłam się w końcu to urodziny Michała, nie moje. Po wyjściu z kina byłam równie zszkowana, co zachwycona. Z czystym sumieniem mogę polecić ten film każdemu kto ma ochotę na świetną komedię z genialnym soundtrackiem. Przedstawiona w nim historia była na tyle ciekawa, że ze szczerym zainteresowaniem zaczęłam słuchać kolejnych opowieści Michała. Nadal nie odważę się powiedzieć, że wiem coś o uniwersum Marvela, ale przynajmniej nie popełnię już faux pas pytając dlaczego batman nie może walczyć z Iron manem ;)

Po Strażnikach Galaktyki przyszła kolej na pozostałe filmy. Jedne z nich są lepsze inne gorsze. Jeśli komuś nie zależy na znajomości uniwersum lub zbieraniu „wystawu” to nie polecam oglądać całości. Według mnie godne uwagi są Avengers, pierwsza część Iron Mana oraz druga Thora. Wszystkim osobom zainteresowanym historią Avengersów polecam obejrzenie serialu Agents of S.H.I.E.L.D. Mimo, że początkowe odcinki nie są zbyt ciekawe to warto przez nie przebrnąć. Nie sądzę, żeby ktoś miał problem z zrozumieniem akcji serialu bez oglądania filmów, jednak na pewno bardziej docenią ten serial osoby znające Avengersów, ponieważ serial pozwala lepiej poznać tło wydarzeń w których biorą oni udział.

Drugim serialem godnym polecenia jest Daredevil. Wyprodukowany przez Netflix, dużo bardziej brutalny niż Agenci. Oba seriale są bardzo dobrze przemyślane, jednak Daredevil wciąga widza już od pierwszego odcinka. Po obejrzeniu dwóch sezonów nie zauważyłam jakikolwiek powiązań z dotychczasowymi filmami Marvela więc jest to serial dedykowany nie tylko fanom. Opowiada historię niewidomego prawnika Matta Murdocka, który próbuje zwalczyć przestępczość w swoim mieście.

Marvel Studios wypuścił również serię Agent Carter, której akcja toczy się w latach 50. Na razie obejrzeliśmy z Michałem 3 odcinki i trudno nam się zmotywować do reszty, ale mamy nadzieje że sprawa wygląda podobnie jak w przypadku agentów i kolejne odcinki będą ciekawsze.

Premiera Avengers Age of Ultron wypadła w tym samym dniu, co moja matura z biologii. Byłam tak wykończona przygotowaniami i samym egzaminem, że nie miałam siły ekscytować się filmem, ale moje braki nadrabiał Michał. Podobnie jak w przypadku Strażników galaktyki poszliśmy do IMAXu. Po wyjściu z kina oboje stwierdziliśmy, że druga część jest lepsza od pierwszej, ale mimo to warto obejrzeć obie. Avagers Age of Ultron są bardziej brutalni niż Strażnicy, ale nie brakowało w nich też zabawnych kwestii i humoru. Wszystkie dziewczyny zmuszone do obejrzenia tego film pewnie ucieszą dość rozbudowane wątki miłosne, choć moim zdaniem były one trochę wymuszone. Nie mniej jednak polecam obejrzenie tego filmu (najlepiej przed ostatnim odcinkiem Agnets of S.H.I.E.L.D ;) )

Jeśli macie ochotę dowiedzieć się czegoś więcej na temat filmów Marvela polecam zwrócenia uwagi na kanał Klisza. Znajdziecie tam recenzje i humorystyczne oceny np. Iron mana. Poniżej jeden z filmików chłopaków.


Już niedługo premiera Ant-Mana. Zapowiada się naprawdę ciekawie. Może nawet uda mu się przebić Strażników Galaktyki. Poniżej zamieszczam link do trailera, żebyście mogli sami wyrobić sobie zdanie na ten temat i zobaczyć, czy rzeczywiście warto czekać.