Nigdy nie byłam wielką
fanką żadnego superbohatera. Owszem, jak pewnie każdy kojarzyłam
Supermana Batmana i ewentualnie Irona Mana, ale nic poza tym.
Wszystko zmieniło się dzięki mojemu chłopakowi, który jest fanem
Marvel Studios. Godzinami słuchałam o nowych postaciach,
ciekawostkach, prawdopodobnych scenariuszach kolejnego filmu itp.
Mimo że kompletnie nie wiedziałam o co tak naprawdę chodzi i czym
powinnam się zachwycać udawałam choć trochę zainteresowaną.
Moment kulminacyjny,
czyli premiera Guardians of the Galaxy. Film o superbohaterach? Ok,
pomyślałam jakoś dam radę, ale kiedy dowiedziałam się, że
akcja dzieje się w kosmosie byłam pewna, że nie wyjdzie z tego nic
dobrego. No, ale co miałam zrobić, zgodziłam się w końcu to
urodziny Michała, nie moje. Po wyjściu z kina byłam równie
zszkowana, co zachwycona. Z czystym sumieniem mogę polecić ten film
każdemu kto ma ochotę na świetną komedię z genialnym
soundtrackiem. Przedstawiona w nim historia była na tyle ciekawa, że
ze szczerym zainteresowaniem zaczęłam słuchać kolejnych opowieści
Michała. Nadal nie odważę się powiedzieć, że wiem coś o
uniwersum Marvela, ale przynajmniej nie popełnię już faux pas
pytając dlaczego batman nie może walczyć z Iron manem ;)
Po Strażnikach Galaktyki
przyszła kolej na pozostałe filmy. Jedne z nich są lepsze inne
gorsze. Jeśli komuś nie zależy na znajomości uniwersum lub
zbieraniu „wystawu” to nie polecam oglądać całości. Według
mnie godne uwagi są Avengers, pierwsza część Iron Mana oraz druga
Thora. Wszystkim osobom zainteresowanym historią Avengersów polecam
obejrzenie serialu Agents of S.H.I.E.L.D. Mimo, że początkowe
odcinki nie są zbyt ciekawe to warto przez nie przebrnąć. Nie
sądzę, żeby ktoś miał problem z zrozumieniem akcji serialu bez
oglądania filmów, jednak na pewno bardziej docenią ten serial
osoby znające Avengersów, ponieważ serial pozwala lepiej poznać
tło wydarzeń w których biorą oni udział.
Drugim serialem godnym
polecenia jest Daredevil. Wyprodukowany przez Netflix, dużo bardziej
brutalny niż Agenci. Oba seriale są bardzo dobrze przemyślane,
jednak Daredevil wciąga widza już od pierwszego odcinka. Po
obejrzeniu dwóch sezonów nie zauważyłam jakikolwiek powiązań z
dotychczasowymi filmami Marvela więc jest to serial dedykowany nie
tylko fanom. Opowiada historię niewidomego prawnika Matta Murdocka,
który próbuje zwalczyć przestępczość w swoim mieście.
Marvel Studios wypuścił
również serię Agent Carter, której akcja toczy się w latach 50.
Na razie obejrzeliśmy z Michałem 3 odcinki i trudno nam się
zmotywować do reszty, ale mamy nadzieje że sprawa wygląda podobnie
jak w przypadku agentów i kolejne odcinki będą ciekawsze.
Premiera Avengers Age of
Ultron wypadła w tym samym dniu, co moja matura z biologii. Byłam
tak wykończona przygotowaniami i samym egzaminem, że nie miałam
siły ekscytować się filmem, ale moje braki nadrabiał Michał.
Podobnie jak w przypadku Strażników galaktyki poszliśmy do IMAXu.
Po wyjściu z kina oboje stwierdziliśmy, że druga część jest
lepsza od pierwszej, ale mimo to warto obejrzeć obie. Avagers Age
of Ultron są bardziej brutalni niż Strażnicy, ale nie brakowało w
nich też zabawnych kwestii i humoru. Wszystkie dziewczyny zmuszone
do obejrzenia tego film pewnie ucieszą dość rozbudowane wątki
miłosne, choć moim zdaniem były one trochę wymuszone. Nie mniej
jednak polecam obejrzenie tego filmu (najlepiej przed ostatnim
odcinkiem Agnets of S.H.I.E.L.D ;) )
Jeśli macie ochotę
dowiedzieć się czegoś więcej na temat filmów Marvela polecam
zwrócenia uwagi na kanał Klisza. Znajdziecie tam recenzje i
humorystyczne oceny np. Iron mana. Poniżej jeden z filmików
chłopaków.
Już niedługo premiera
Ant-Mana. Zapowiada się naprawdę ciekawie. Może nawet uda mu się
przebić Strażników Galaktyki. Poniżej zamieszczam link do
trailera, żebyście mogli sami wyrobić sobie zdanie na ten temat i
zobaczyć, czy rzeczywiście warto czekać.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz