Liczyłam, że uda mi się wcześniej opisać swoje wrażenia na temat tego pudełka. Niestety zestaw dotarł do mnie dopiero dzisiaj.
Magiclash - serum stymulujące
wzrost rzęs.
Preparat oparty wyłącznie na naturalnych, biologicznych składnikach i biotechnologicznym kwasie hialuronowym. Serum gwarantuje skuteczną odbudowę i upiększenie rzęs już po krótkiej, ale regularnej aplikacji. Jedna z najbardziej skutecznych i bezpiecznych odżywek stymulujących wzrost rzęs na świecie.
Bardzo cieszę się z tego produktu i
nie ukrywam, że to on przekonał mnie do zakupu czerwcowego pudełka.
Mam nadzieje, że sprawdzi się tak dobrze jak odżywka Revitalash,
która już jakiś czas temu mi się skończyła.
Cena sugerowana przez producenta: 99zł/5ml
Cena produktu umieszczonego w
Shinyboxie: 99zł
LillaMai - peeling algowy do ciała
Peeling złuszcza, odżywia i regeneruje naskórek dzięki czemu wygładza i uelastycznia skórę całego ciała. Zmielony koralowiec zawiera takie pierwiastki, jak wapń, magnez, żelazo, potas i cynk. Minerały te przywracają skórze witalność, działają oczyszczająco i odżywczo na ciało.
Niedawno kupiłam sobie peeling więc
ten będzie musiał jeszcze trochę poczekać. Nie mniej jednak
cieszę się, że znalazł się w pudełku, bo nie miałam jeszcze
okazji testować produktów firmy LillaMai.
Cena sugerowana przez producenta: 51zł/120ml
Cena produktu umieszczonego w
Shinyboxie: 21,25zł
Apis - mgiełka do twarzy i ciała
Delikatna mgiełka oparta na naturalnych, wyselekcjonowanych składnikach, które zapewniają skórze piękny, świeży i promienny wygląd. Subtelny aromat mgiełki odpręża i relaksuje zmysły. Kosmetyk można stosować w codziennej pielęgnacji każdego rodzaju skóry.
W pudełkach znalazły się 3 rodzaje mgiełek. Mnie akurat trafiła się wersja z wodą różaną i ekstraktem z dzikiej róży. Według producenta działa pobudza ona mikrokrążenie oraz wzmacnia naczynka krwionośne więc na pewno ją wypróbuję. Mgiełka ma bardzo ładny, dość delikatny zapach i
myślę, że świetnie sprawdzi się szczególnie latem.
Cena sugerowana przez producenta: 24zł/150ml
Cena produktu
umieszczonego w Shinyboxie: 24zł
Silcare - masełko do skórek
Masełko do skórek Cuticle Butter Soft Touch to idealny dotyk nawilżenia dzięki któremu Twoje dłonie zyskają zdrowy i piękny wygląd. Preparat zapobiega wysychaniu skórek wokół paznokci, zmiękcza je i natłuszcza. Mleczny, przyjemny zapach idealnie współgra z doskonałymi właściwościami masełka.
Niedawno
planowałam zakup balsamu do skórek z Sally Hansen. Dobrze, ze
jeszcze się wstrzymałam :)
Cena sugerowana przez producenta:
9zł/12ml
Cena produktu
umieszczonego w Shinyboxie: 9zł
Glazel Visage - Wypiekany cień do
powiek
Mocno napigmentowane, niezwykle nasycone kolorem cienie umożliwiają uzyskanie najbardziej fantazyjnego makijażu. Dzięki możliwości aplikacji zarówno na sucho, jak i na mokro, uzyskujemy różne nasycenie koloru. Cienie są bardzo trwałe, utrzymują się długo na powiece.
Cieni nigdy dość,
jednak nie sądzę żebym często używała akurat tego, ponieważ
nie odpowiada mi jego ceglasty kolor i duża ilość brokatu. Jednak niewątpliwie jego zaletą jest bardzo dobra
pigmentacja.
Cena sugerowana przez producenta:
30zł/9g
Cena produktu
umieszczonego w Shinyboxie: 30zł
W pudełku znalazłam również:
-2 małe próbki kremów BB od Skin79: Hot Pink oraz VIP Gold
-plan diety OXY na 14 dni z którego na pewno skorzystam :)
-rabat 25zł na zakup okularów w sklepie KODANO
-rabat 6% na soczewki kontaktowe w sklepie szkla.com
Dodatkowym
prezentem dla członkiń klubu VIP był The Secret Soap Store - krem
do rąk limonka z miętą (39zł/60ml ), który chętnie bym
wypróbowała. Osoby zamawiające subskrypcję dostały Dove -
peelingujący żel pod prysznic (11,45zł/250ml).
Trochę
jestem zawiedziona zawartością tego pudełka, ponieważ z racji
tego, że jest to edycja urodzinowa liczyłam na coś więcej. Mimo
to nadal uważam, że warto je kupić, choćby ze względu na odżywkę
do rzęs. Wartość mojego boxa wynosi 183,25 zł. Tak samo jak za
majowe zapłaciłam za nie 44,50zł (kupiłam EkstraBox Podwójna
radość). Byłabym bardziej zadowolona, gdybym dostała również
prezent dla członkiń klubu VIP, ale mimo to nie żałuję, że
kupiłam to pudełko.






Brak komentarzy:
Prześlij komentarz