czwartek, 20 sierpnia 2015

Chillbox sierpień 2015

Przed chwilą otrzymałam kolejny egzemplarz Chillboxa, tym razem sierpniowy wersja classic. Według informacji, które pojawiły się na profilu Chillboxa była to ostatnia edycja z tańszą wersją classic. Od września będzie pojawiać się tylko jedna w cenie 89zł. 


W moim boxie znalazłam:

*Galaretkę pod prysznic Anti-age z Organique
Mimo, ze jest to produkt dedykowany cerze dojrzałej nie mogę się doczekać, aby go wypróbować. Ma przepiękny winogronowy zapach i bardzo ciekawą konsystencję, którą można porównać do rozwodnionej galaretki ;) Zawiera olej arganowy, pantenol oraz opatentowany kompleks COLHIBIN oparty na proteinach ryżowych, stymulujący procesy naprawcze.

*Suszone jabłka z Puffins
Muszę przyznać, że mam pierwszy raz do czynienia z tą firmą. Ich produkty są naturalne i dzięki unikatowej technologii suszenia próżniowego zachowują naturalną słodycz i wartości odżywcze. W boxie znalazłam również niewielką ulotkę z informacjami o firmie oraz naklejkę. Z chęcią przyjrzę się ich pozostałym produktom.

*"Cień wiatru" Carlos Ruiz Zafon
Według informacji na karcie boxa: "Światowy bestseller! Cudowna, magiczna książka, która przeniesie Was do XIX-wiecznej Barcelony." Bardzo się cieszę, że właśnie ta powieść trafiła w moje ręce, ponieważ już jakiś czas temu zachwyciła się nią jedna z moich koleżanek. Chciałam ją kupić, ale jakoś nigdy nie było mi po drodze.

*Babeczka do kąpieli z BombCosmetics
Kolejny produkt, który od jakiegoś czasu chciałam wypróbować. Nie ukrywam, że informacja o tym, że w pudełku znajdzie się coś od BombCosmetics przekonała mnie ostatecznie, że musze mieć sierpniową edycję. Trafiła mi się babeczka Miejska Róża zawierająca naturalne pączki róż oraz olejek różany. Ma piękny zapach i nie mogę się doczekać, kiedy ja wypróbuję.

*Napój John Lemon
Dostałam smak limonkowy. Lemoniada ma bardzo dobry orzeźwiajacy smak idealny na upalne dni. Bardzo się cieszę, że jest to produkt w 100% naturalny. 

*Bransoletka od Made with Love Justyna Kwiatkowska
Trafiłam na błękitną ze srebrnym symbolem nieskończoności. Na pewno często będę ją nosić, ponieważ jest bardzo ładnie wykonana. Autorka zadbała o najdrobniejsze detale. Przy zapięciu bransoletki znajduje się niewielkie serduszko z napisem Made with Love.

Jestem bardzo zadowolona z pudełka i mam teraz olbrzymi dylemat czy kupić edycję wrześniową. Wszystkie boxy jakie do tej pory otrzymałam były bardzo przemyślane i trafiły w mój gust. Jednak 89zł miesięcznie to dość spora kwota.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz